Skip to main content Scroll Top
+48 32 469 60 31
pon. - pt: 8:00 - 19:00
Piszą o nas: „Doktor uratował mi oczy!”
87ea5fa3c8a0daa3e740f2dd2faff52919ebd2dd[1]

Kasia Richert (44 l.) z Gorzowa Wielkopolskiego urodziła się bez tęczówek.  Podobnie jak jej córka, Zuzia (15 l.).  Światłowstręt i wiele innych wad wzroku nie pozwalały na normalne życie. – Dopiero doktor Cywiński uratował moje oczy, nikt z lekarzy w Polsce nie chciał się tego podjąć – mówi pani Kasia.

Mama z córką zmagają się z aniridią. To taka choroba oczu, polegająca na braku tęczówki. Światło, które wpada do oka oślepia, powoduje brak ostrości widzenia i nie pozwala na funkcjonowanie.

– Nie rozpoznawałam ludzi na ulicy, numerów autobusów, a praca fizjoterapeutki, którą wykonuję sprawiała trudności – mówi pani Kasia. – Nikt nie dawał nadziei, że będę widziała. Do tego wszystkiego Bozia dołożyła mi astygmatyzm, oczopląs i krótkowzroczność.

Wyczytała w internecie, że dr Adam Cywiński ze Śląskiego Centrum leczenia Oczu w  Żorach może  jej pomóc. – To nasz cudotwórca – mówi pani Kasia. – Dzięki niemu ja już widzę. Nim do niego trafiłam moje oczy wyglądały, jak brązowe plamy. Przeszłam szereg operacji, ale było warto. Doktor usunął zaćmę, oczopląs, wszczepił mi tęczówkę i moje widzenie wraca. Najpierw zoperował jedno oko, teraz drugie. Stał się cud, widzę cyfry autobusu i litery na skierowaniu pacjentów, których muszę podłączać pod prąd – śmieje się zadowolona pani Kasia. – Nawet mogłam wybrać sobie kolor tęczówek. Skusiłam się na niebieskie, widzę coraz lepiej, jestem w stanie funkcjonować na ulicy i w pracy.

– Nie jestem żadnym cudotwórcą, robię tylko to co potrafię – mówi skromnie okulista Adam Cywiński. Rzadko w Polsce wykonuje się taki zabieg, bo  najczęściej kończy się to uszkodzeniem rogówki. Doktorowi Cywińskiemu jednak się udało.– Pani Kasia przeszła kilka zabiegów. Na lewym oku usunąłem zaćmę, zastosowałem specjalną membranę, ale z powodu oczopląsu ona się przesunęła i nie dała oczekiwanych efektów. Zamówiliśmy więc tęczówki w Rosji i zostały jej wszyte.  Potem operowaliśmy oko lewe, tutaj było łatwiej. Moja pacjentka odzyskuje wzrok i jest szczęśliwa.

Życie pani Kasia się diametralnie zmieniło, teraz liczy, że i córka będzie mogła mieć podobną operację. – U Zuzi na razie ząłożono soczewki korekcyjne, jest po zabiegu usunięcia oczopląsu. Doktor powiedział, że jak jej oko się uspokoi to wtedy spróbuje jej również wszczepić tęczówki. Jesteśmy dobrej myśli – dodała zadowolona kobieta.

Niestety operacje musiały być wykonane prywatnie. Zuzia marzy, by również lepiej widzieć i pójść na swoje wymarzone studia weterynaryjne, by pomagać zwierzętom. Mama z córką są podopiecznymi Fundacji Siepomaga i Kawałek Nieba. Zaglądając na ich strony możesz wesprzeć walkę o ich wzrok.

https://www.siepomaga.pl/kasia-zuzia
chore-oczy

Tak wyglądało oko pani Kasi przed operacją (po prawej). Zdjęcie po lewej przedstawia oko po wszczepieniu tęczówki

matak-corka

Mama i córką cierpią na tą samą chorobę – aniridię!

ekran

Tak wyglądało oko pani Kasi przed operacją (po prawej). Zdjęcie po lewej przedstawia oko po wszczepieniu tęczówki

Źródło: FAKT: link do publikacji

98101002988_Kuczera_Natalia_18042019_Color_001
Clear Filters
[Ustawienia cookies]
Kiedy odwiedzasz naszą stronę internetową, może ona przechowywać informacje za pośrednictwem Twojej przeglądarki, korzystając z określonych usług, zazwyczaj w formie plików cookies. W tym miejscu możesz zmienić swoje preferencje dotyczące prywatności.

Pamiętaj, że zablokowanie niektórych rodzajów plików cookies może wpłynąć na korzystanie z naszej strony internetowej oraz dostępnych za jej pośrednictwem usług.